W mit. ormiańskiej młody bóg będący uosobieniem Słońca. Czasem przedstawiany także w postaci promiennego kręgu. Pałac A. był na skraju świata na wschodzie. Wieczorem strudzony A. powracał do swojej matki, kąpał się, po czym matka wyciągała go z wody, układała do snu i karmiła piersią. Po odpoczynku A. znowu wyruszał w podróż. Wedle innego mitu, A. kąpie się i odpoczywa w jeziorze Wan, gdzie na dnie znajduje się jego łoże. Przed świtem anioły ubierają go w słoneczno- -ogniste odzienie. Kiedy A. obmywa się, góry i równiny pokrywa rosa. Na wysokiej górze na wschodzie wstaje dwunastu jego strażników i składa mu hołd. Wówczas A., którego głowę pokrywają ogniste włosy (promienie), wznosi się na niebo. Wedle innej wersji tego mitu, A. towarzyszy ogromny ptak, który rozkłada skrzydła, aby uchronić ziemię przed palącymi promieniami Słońca. A. wędruje po firmamencie niebieskim, siedząc na lwie, który swoim ogromnym mieczem odgania złe duchy. W niektórych mitach A. występował jako brat, w innych jako siostra lunarnego bóstwa – Lusin. Gdy A. jest siostrą, Lusin występuje jako jej brat. Z rozkazu boga-ojca muszą oni kolejno strzec dniem i nocą świata. W wyniku losowania A. (siostra) miała pilnować świata w nocy. W związku z tym wyniknął między rodzeństwem spór, w którym interweniował ich boski ojciec. Nakazał Lusino- wi (bratu) strzec świata nocą, a A. za dnia. Ojciec dał A. wstydzącej się ludzi igły, by mogła kłuć nimi w oczy tych, którzy na nią spoglądają. W innych mitach w sporze między bratem Lusinem a siostrą A. interweniowała ich matka, która właśnie miesiła ciasto. Spoliczkowała ona Lusina i wygnała go nocą z domu. Stąd na twarzy Lusina (Księżyca) widoczne są ślady ciasta. Wedle jeszcze innej wersji, A. (tym razem brat) i Lusin (siostra) pierwotnie razem chodzili po firmamencie. Na piękną Lusin rzucono urok i zachorowała na ospę. Oszpecona ze wstydu poprosiła A., aby kłuł w oczy wszystkich, co na nią spoglądają, i sama zaczęła chodzić nocą. Kult A. był bardzo rozpowszechniony wśród Ormian. W ofierze składano mu ofiarę z konia. A. poświęcony był ósmy miesiąc i pierwszy dzień każdego miesiąca staroormiańskiego kalendarza.

Add Your Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *